Nandrodic 25mg Injection is a medicine used in the treatment of osteoporosis in post-menopausal women. It helps strengthen the bones which become thin and brittle due to osteoporosis. Nandrodic 25mg Injection is generally given by a healthcare professional. You should not self-administer this medicine at home.
W przypadku, gdy pies zapalenie trzustki, wskazana jest dieta trzustkowa dla psa (dieta trzustkowa pies) lub gdy kot zapalenie trzustki, wskazana jest dieta trzustkowa dla kota (dieta trzustkowa kot). INFORMACJE SZCZEGÓŁOWE. Każda kapsułka zawiera minimalne poziomy enzymów trzustkowych: Lipaza 30000 Ph Eur U; Amylaza 18750 Ph Eur U
Zanim zdecydujesz, czy warto zostać technikiem weterynarii, weź pod uwagę, że nie będziesz mógł wykonywać wszystkich zabiegów. Niektóre pozostają w gestii lekarza. Chodzi przede wszystkim o operowanie i wykonywanie innych zadań, które wymagają specjalizacji chirurgicznej, usypianie, a także podawanie czy wypisywanie leków na
Common Physical Characteristics of Down Syndrome. Many people with Down syndrome have features such as a round face, upturned eyes, and a short, stocky build. Technically speaking, parents and healthcare providers look for signs of Down syndrome, rather than symptoms. These may be seen once a child is born or, in some cases, in utero.
W przewodzie pokarmowym psa, szczególnie w jelicie grubym, czynnikiem niezwykle pomocnym we wchłanianiu składników odżywczych, oraz wpływającym na stymulację komórek układu odpornościowego, są bakterie probiotyczne. Są to mikroorganizmy, charakterystyczne dla danego gatunku, ich rolą jest utrzymanie stałych proporcji, między mikroflorą gnilną, a pożyteczną. W skład
Porady. Sprzedaż mokrej karmy w sklepach zoologicznych. Jak zaproponować ją klientowi? 30.06.20. Dowiedz się, jakie nietypowe rzeczy wpływają na to, czy ktoś kupi mokrą karmę dla psa lub kota właśnie w Twoim sklepie. Na podejmowane przez kupujących wybory ma wiele czynników – od składu produktu i przywiązania do marki aż po
Nadmierne wypadanie sierści może być bowiem u kota objawem różnego rodzaju dolegliwości: chorób skóry (w tym m.in. dolegliwości odpasożytnicze czy grzybicze), problemów z tarczycą, kłopotów alergicznych, czy też może pojawić się na tle nerwowym (mowa tu np. o łysieniu psychogennym lub o kompulsywnym wyrywaniu sobie futra
Lions Club Kota Bharu Down Syndrome Centre, Kota Bharu. 279 likes · 247 were here. Lions Club Kota Bharu Down Syndrome Centre Email : downsyndrome.kotabharu@gmail.comAddress
tua dengan tingkat kemandirian anak down syndrome di SLB Yayasan Bahagia Kota Tasikmalaya tahun 2020. Penelitian ini menggunakan jenis penelitian korelasional dengan pendekatan cross sectional. Populasi dalam penelitian ini adalah 37 orang tua murid down syndrome dengan teknik sampel yang digunakan adalah total sampling.
18.01.2018]. Ubóstwo i bogactwo jako dwa antagonizmy gospodarki światowej XXI wieku. Występowanie głodu u 1/3 mieszkańców Azji Południowej, dostępność mniej. niż 7 litrów wody pitnej
o9yeqOv. utworzone przez | lut 10, 2022 | kot | Polifagia, czyli niezaspokojone uczucie głodu u wielu kotów stanowi nie lada wyzwanie. Każdy, kto choć raz doświadczył miauczenia głodnego kota ten wie, o czym mówię. Koty, które potocznie nazywamy ‚obżartuchami’ zachowują się jakby każdy posiłek, był tym ostatnim. Chodzą i miauczą, by dać im jeść. Wyjadają ludzkie jedzenie, czasem nawet są agresywne, kiedy ich głód nie zostanie w tej chwili zaspokojony. Co z tym zrobić i czy ma to jakieś behawioralne konotacje ? Razem z Karoliną Hołdą – dietetyczką zwierząt rozmawiałyśmy ostatnio w ramach darmowego webinaru właśnie o kotach, które są wiecznie głodne. Karolina przedstawiła na spotkaniu aspekt dietetyczny tego problemu jak sprawdzić ile powinien jeść nasz kot, oraz jak ocenić czy jest gruby. Jeśli chcesz poznać aspekty dietetyczne tego zaburzenia, to zapraszam Cię do obejrzenia naszego spotkania tutaj: Natomiast ja przygotowałam informacje o aspekcie behawiorystycznym i dzisiaj chciałabym Ci właśnie o tym powiedzieć. DLACZEGO KOT TYLE JE? Pierwszym krokiem zaraz po wykluczeniu kwestii zdrowotnych i dietetycznych, jest zastanowienie się, dlaczego nasz mruczek jest ciągle taki głody. Nuda – koty, które nie mają przed sobą żadnych wyzwań, całymi dniami są same, a ich jedyną zabawą jest bieganie za laserkiem po prostu się nudzą. Stres – tak samo jak u ludzi, którzy mają stresujący tryb życia i zajadają go słodyczami, tak samo u kotów może się to zdarzyć. Z pozoru może ci się wydawać, że Twój kot niczym się nie stresuje, ale dopiero doświadczony behawiorysta jest w stanie dokładnie określić i znaleźć przyczynę kociego stresu Lęk – koty z problemami lękowymi, które mieszkały w schroniskach lub doświadczyły jakiejś traumy, zdecydowanie bardziej będą narażone na to wieczne poczucie głodu. Szczególnie u kotów lękowych widać zaburzenia związane z jedzeniem, kiedy kot budzi nas w nocy, żeby dać mu posiłek: takie osobniki jedzą tylko wtedy, gdy cała reszta domu śpi. Czują się w ten sposób komfortowo. Zbyt szybkie odstawienie od matki – taka sytuacja zazwyczaj wiąże się z tym, że kot musi sam walczyć o jedzenie i życie będąc jeszcze maluszkiem. W ten sposób buduje się w jego głowie pewien schemat, który mówi mu ‚o jedzenie trzeba zawsze walczyć’ CZYM JEST SYNDROM GŁODU? ‚Jest to rodzaj zaburzenia powstającego w kociej psychice, które zazwyczaj dotyka zwierząt doświadczających potwornego, przejmującego głodu. Tak ogromnego, że realnie zagrażał ich przetrwaniu. Nie ma znaczenia czy te doświadczenia dotyczyły kociaka czy też pojawiły się już w wieku dorosłym – związana z nimi konieczność walki o życie (dosłownie!) wywołuje niesamowicie silne ślady w kociej głowie, a reakcje z nimi związane nie podlegają racjonalnej ocenie. Kot cały czas zachowuje się dosłownie tak, jakby kolejnego posiłku miało nie być.’ – Małgorzata Biegańska – Hendryk. Objawy: łapczywe jedzenie brak odruchu gryzienia (po prostu połykanie) wyjadanie innym kotom posiłków jedzenie odpadków żebranie o jedzenie człowieka (w tym również kradzież tego jedzenia JAK PRACOWAĆ Z ZABURZENIAMI JEDZENIA U KOTÓW? Rytualizacja posiłków – bardzo ważne jest to, żeby koty, które do tej pory miały dostęp do jedzenia w misce cały czas, przeszły na tryb żywienia o stałych porach. Nie jest to prawdą, że takie wydzielanie posiłków kotom je stresuje – to zapewnia im rutynę, a rutyna = poczucie bezpieczeństwa. Aktywne karmienie – podawanie jedzenia w atrakcyjny sposób jest super ważne dla kotów. możesz wykorzystać lickimaty, miski spowalniające, automaty na karmę czy maty węchowe. To wszystko spowoduje, że kot nie będzie tak szybko jadł, jego poziom ekscytacji posiłkiem również spadnie i przede wszystkim, to jedzenie będzie dla niego wyzwaniem. Zablokowanie możliwości zjadania rzeczy z blatu – jeśli Twój kot ma tendencje do wyjadania resztek, to zadbaj o to, by na kuchennym blacie i stolikach nie zastał nic smakowitego. Spokojne miejsce do karmienia – żeby taki kot nie wyjadał innym kotom w stadzie posiłków, ale też żeby sam czuł się komfortowo w kontakcie z jedzeniem, zapewnij mu ciche i spokojne miejsce sam na sam z miska. Ja często wykorzystuje do tego łazienkę Odnawianie cyklu łowieckiego – zabawa wędką przypominająca polowanie to podstawa życia każdego mruczka. Nie odbieraj mu tej przyjemności i baw się z nim codziennie!
Od czasu do czasu wśród moich pacjentów powtarza się ten sam schemat: kot odratowany z bardzo złych warunków, czasem młody a czasem dorosły, po zabraniu do domu i wyprowadzeniu na przysłowiową „prostą” nadal maniakalnie pożera i kradnie jedzenie. Dzieje się tak pomimo tego, że pożywienia ma pod dostatkiem i jest ono dobrej jakości. W takim przypadku najprawdopodobniej mamy do czynienia z czymś, co określam mianem „syndromu głodu”. Jest to rodzaj zaburzenia powstającego w kociej psychice, które zazwyczaj dotyka zwierząt doświadczających potwornego, przejmującego głodu. Tak ogromnego, że realnie zagrażał ich przetrwaniu. Nie ma znaczenia czy te doświadczenia dotyczyły kociaka czy też pojawiły się już w wieku dorosłym – związana z nimi konieczność walki o życie (dosłownie!) wywołuje niesamowicie silne ślady w kociej głowie, a reakcje z nimi związane nie podlegają racjonalnej ocenie. Kot cały czas zachowuje się dosłownie tak, jakby kolejnego posiłku miało nie być. A co gorsza – on w to głęboko wierzy… Oznaki syndromu głodu. Do najczęstszych oznak syndromu głodu można zaliczyć następujące kocie zachowania: łapczywe pożeranie zawartości miski „na raz”, bez umiejętności podzielenia nawet bardzo dużej porcji, wyjadanie jedzenia innym kotom jeśli te cokolwiek zostawią, jedzenie „na wyścigi” z innymi zwierzętami, a po skończeniu własnego posiłku próba przywłaszczenia sobie cudzej porcji, brak gryzienia kęsów na mniejsze kawałki – zamiast tego obserwujemy przełykanie dużych fragmentów jedzenia „byle szybciej”, obrona miski, a więc prezentowanie zachowań takich jak warczenie, prychanie, bicie łapami czy nawet próby kąsania gdy ktokolwiek (człowiek lub inne zwierzę) zbliża się do porcji jedzenia, kradnięcie i zjadanie ludzkiego pożywienia – zgodnie z zasadą „jeśli Ty to jesz, to znaczy, że jest jadalne”, wyjadanie odpadków z kosza na śmieci, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego. Zagrożenia związane z syndromem głodu Wbrew pozorom jest ich wiele. Jednym z najistotniejszych jest to, że kot nie zwraca uwagi na to CO je, byle ZJEŚĆ. W swoich poszukiwaniach jedzenia często kieruje się węchem – z tego powodu może zjeść WSZYSTKO, co według niego ma zapachowy związek z pożywieniem: folię po wędlinach, reklamówkę w której było mięso, resztki z obiadu, dosłownie każdą rzecz, do której ma dostęp. To oczywiście może w prostej linii prowadzić do zatrucia pokarmowego, a także do dużo poważniejszych problemów takich jak np. wgłobienie jelita, które powstaje w wyniku przyklejenia się do ściany jelita np. kawałka folii – w takim przypadku działaniem z wyboru jest zazwyczaj operacja na jamie brzusznej w celu ratowania kociego życia. Drugim problemem jest zjadanie rzeczy trujących – takich, które my jemy a kot to obserwuje. Kłania się tu więc cała długa lista pokarmów trawionych przez ludzi, ale toksycznych dla kotów takich jak: winogrona, rodzynki, awokado, rośliny cebulowe, czekolada, ksylitol, orzechy i wiele wiele innych. Dla kota z syndromem głodu nie ma znaczenia, że coś dziwnie pachnie lub smakuje. On i tak to zje. Nie zważając na konsekwencje. Trzecia kwestia dotyczy samego sposobu i tempa jedzenia. Koty z syndromem głodu zazwyczaj nie gryzą – skupiają się jedynie na jak najszybszym przełykaniu pokarmu. A to z kolei może prowadzić do zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego. Częstą przypadłością u takich zwierząt są wymioty, ponieważ żołądek nie radzi sobie z dużą ilością wtłoczonego na raz pokarmu i zwraca to, co kot zjadł (w wielu przypadkach to zwrócone pożywienie jest natychmiast zjadane ponownie, bo w mniemaniu kota z syndromem głodu nic nie może się zmarnować). Innym problemem są też biegunki lub rozwolnienia, gdyż duże kawałki karmy nie podlegają prawidłowemu trawieniu, przez co podrażniają jelita. Kolejnym problemem jest przejadanie się, które może w szybkim tempie doprowadzić do nadwagi i otyłości – jeśli kotu z syndromem głodu pozostawimy stały dostęp do jedzenia on nie będzie mieć umiaru, a to bardzo szybko odbije się na kondycji ogólnej organizmu. Jak pracować z syndromem głodu? Przede wszystkim trzeba skupić się na rutynizacji procesu karmienia. Co to oznacza? Dokładnie tyle, że kot musi jeść małe porcje, często, o stałych porach. Tak, wymaga to pewnej dodatkowej organizacji systemu wydawania posiłków, jednak na szczęście żyjemy w czasach, gdy producenci kocich gadżetów wyszli nam na przeciw. W pracy z kotem syndromowym doskonale sprawdzają się bowiem miski elektryczne, ustawiane na odpowiednią godzinę, o której kot otrzymuje swoją porcję jedzenia. Misek jest kilka rodzajów, w zależności od potrzeb (są takie na pojedynczą porcję i takie, w których zmieści się ich kilka). Warto więc przejrzeć pod tym kątem oferty sklepów internetowych, a z pewnością Opiekun znajdzie coś, co pasuje do jego potrzeb. Trzeba też pamiętać, że w naturze kot zjada małe ofiary w dużej ilości, a więc jego posiłki są niewielkie, ale za to częste (warunkuje to obecny w kocim organizmie mechanizm glukoneogenezy). Dlatego też w normalnych warunkach kot powinien jest minimum 3-4 posiłki dziennie, a kot z syndromem głodu nawet 6. Oczywiście najlepiej jest ustalić konkretną dawkę pokarmową z zoodietetykiem (taką, by spełniać realne dzienne zapotrzebowanie metaboliczne zwierzaka na energię). Jeśli jednak nie ma takiej możliwości dobrze jest przynajmniej trzymać się zaleceń ustalonych przez producenta karmy i kontrolować wagę kota oraz jego sylwetkę w oparciu o skalę BCS. Kolejna kwestia to uniemożliwienie kotu podjadania tego, co nie jest dla niego przeznaczone. Z tego powodu opiekun nie zostawia żadnego „ludzkiego” jedzenia na wierzchu, pilnuje, by kot nie buszował po kuchni i nie wyjadał półproduktów ani resztek, na szafkę z koszem na śmieci zakłada specjalną blokadę itd. Pilnowanie kota z syndromem głodu to w dużej mierze pilnowanie siebie. Jeśli nasz kot nie jest jedynakiem, tylko żyje w kociej grupie, bardzo ważne jest zapewnienie osobnego miejsca do spożywania posiłków. W końcu w naturze kot jest samotnym łowcą, który indywidualnie zdobywa i zjada swoją ofiarę. Karmienie wspólne, w jednym pomieszczeniu, w sąsiedztwie, lub co gorsza z jednej dużej miski, nasila zachowana rywalizacyjne, a więc podtrzymuje i utrwala potrzebę jedzenia „na wyścigi”. Taka sytuacja przy zwalczaniu syndromu głodu jest zdecydowanie niepożądana. Ważne jest też, aby wybierać karmy dobrej jakości: mokre, wysokomięsne, takie, którymi kot faktycznie się naje. Jeśli będziemy podawać zwierzakowi jedzenie, które będzie go tylko „zapychać”, ale nie da faktycznego poczucia sytości, walka z syndromem głodu będzie o wiele trudniejsza i dłuższa. Ostatnim elementem, z którego korzystam w pracy nad tym problemem, jest czas. Koty mocno pamiętają negatywne przeżycia, a głód jest jednym z tych doświadczeń, które zapadają w pamięci najsilniej. Dlatego zwalczanie syndromu głodu u kota potrafi zajmować miesiące, a a nawet lata żmudnej pracy (u mojego Stefana trwało to blisko 24 miesiące i w tym wyniku nie odstawał specjalnie od statystycznej średniej). Dlatego, jeśli Opiekun chce z tym problemem pracować, musi nastawić się na dłuższy okres walki i uzbroić w całkiem solidne pokłady cierpliwości. Czy gra jest warta świeczki? W moim odczuciu zdecydowanie tak. Wyprowadzenie kota z syndromu głodu, choć długotrwałe i trudne, niesamowicie ułatwia życie obu stronom: zwierzęciu i Opiekunowi. Dzięki temu można zarówno zostawić kota na cały dzień z większym zapasem jedzenia jeśli jest taka konieczność (np. z powodu nagłego wyjazdu), jak i nie martwić się konfliktem w kociej grupie, który może wybuchnąć wokół kociej miski jako newralgicznego zasobu. Ponadto koty, które wyszły z syndromu głodu, są spokojniejsze, a ich proces trawienny zachodzi w lepszych warunkach. Dlatego, w moim odczuciu, warto pracować z tym problemem. Zarówno dla dobra kota, jak i dla spokoju i komfortu Opiekuna. Stefan i jego drobiowa polędwiczka – jedzona na spokojnie 🙂 Tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk, pisząca ten tekst jako Opiekunka cierpiącego na syndrom głodu Stefana. Zwalczenie tego problemu trwało blisko 2 lata – widząc aktualne efekty nie żałuję ani jednego dnia, który poświęciłam na pracę nad tym zagadnieniem. 4 17 votes Article Rating
Syndrom urologiczny kotów to schorzenie, które powstaje na skutek zatkania cewki moczowej kota, co w konsekwencji prowadzi do mocznicy. Przyczyną może być zakażenie bakteryjne dróg moczowych, zakażenia wirusowe, zmiana odczynu moczu na obojętny lub nawet zasadowy, niedobory witamin A i B6. Choroba samców Syndrom urologiczny dotyczy przeważnie samców (szczególnie kastratów). Wynika to w dużej mierze z wystąpienia zaburzeń hormonalnych powstałych po dokonaniu zabiegu kastracji. Na chorobę tę zapadają ponadto osobniki karmione suchą paszą i granulatami. W pierwszym stadium choroby kot często oddaje mocz. Następnie staje się niespokojny, nie może znaleźć sobie miejsca, a chcąc oddać mocz, często się napina. W moczu pojawia się krew. Silne parcie, towarzyszące zapaleniu pęcherza moczowego i cewki moczowej sprawia, że zwierzę popuszcza w różnych miejscach w domu, okolica jego krocza jest stale wilgotna, a w pobliżu kota wyczuwalna jest nieprzyjemna i ostra woń amoniaku. Jeśli cewka moczowa kota całkowicie się zablokuje, w szybkim czasie dochodzi do mocznicy. Zwierzę zaczyna coraz intensywniej wymiotować, jego skóra traci swoją elastyczność, a włos staje się brzydki i martwy. Udrożnienie cewki Zadaniem lekarza weterynarii jest udrożnienie cewki moczowej i usunięcie zalegającego moczu. Zwierzę po podaniu środków rozluźniających, znieczulających i uspokajających zostaje poddane masażowi, który ma na celu usunięcie zalegającego w układzie moczowym piasku, śluzu i złuszczających się nabłonków. Jeżeli zabieg ten nie przynosi spodziewanych efektów, możemy podjąć próbę „przepchania” cewki moczowej, wprowadzając strzykawką środek uspokajający. Jeśli i to nie pomoże, należy podjąć ryzyko cewnikowania lub nawet nakłucia pęcherza moczowego. W sytuacjach poważnych konieczna jest interwencja chirurgiczna i wyszycie cewki moczowej. Po dokonaniu zabiegu przychodzi pora na leczenie. Niestety, w przypadku syndromu urologicznego kotów mogą pojawić się nawroty. Konieczne badanie Aby zapobiec chorobie, właściciele powinni dbać o odpowiednią dietę swoich kotów, eliminując suchy pokarm i zapewniając zwierzęciu świeżą wodę, wzbogaconą o mikro i makroelementy. Okresowo podajemy witaminę C, aby zakwasić mocz. Wskazane jest częste wykonywanie badań moczu ogólnego (badanie nie jest kosztowne, ani też w żaden sposób inwazyjne). Zwracamy uwagę na kwasowość moczu, jego ciężar właściwy, obecność białka, krwinek czerwonych i białych, przejrzystość, barwę, osad, oraz na obecność i rodzaj kryształów. Syndrom urologiczny kotów – przykładowa dieta Rozdrobnione i sparzone mięso w ilości około 450 g, sparzona i rozdrobniona wątróbka około 110 g, gotowany ryż około 230 g, woda około 90 ml ,olej jadalny około 5 ml, węglan wapnia około 5 g. Tak przygotowaną dietę trzeba podzielić na dzienne porcje.
Wydaje Ci się, że kot wykazuje zbyt duże zainteresowanie jedzeniem? Jeżeli szybko zjada swoje posiłki i natychmiast domaga się dokładki, a w międzyczasie zdarzają mu się próby kradzieży jedzenia z Twojego talerza lub misek innych zwierząt, może to oznaczać zaburzenia łaknienia. Skąd się bierze takie zachowanie? Jak postępować z nieustannie głodnym kotem? Spis treści: Głodny kot – przyczyny nadmiernego apetytu Zagrożenia związane z nadmiernym apetytem u kota Czym karmić wiecznie głodnego kota? Jak postępować z kotem, który jest ciągle głodny? Głodny kot – przyczyny nadmiernego apetytu Wzmożone łaknienie u kota może mieć wiele przyczyn. Eksperci mówią o dwóch rodzajach zaburzeń: polifagii i akorii. Polifagia to zjawisko polegające na konieczności jedzenia dużych ilości pokarmów. Może być objawem chorób tarczycy bądź zaburzeń gospodarki hormonalnej w organizmie (np. cukrzycy), towarzyszy czasem inwazji pasożytniczej lub chorobom układu nerwowego. Nadmierny apetyt obserwuje się też u kotek ciężarnych i karmiących, ale jest to w pełni naturalne zachowanie, związane ze stanem fizjologicznym organizmu, więc nie powinno wzbudzać niepokoju opiekuna. Akoria u kota to brak uczucia sytości po posiłku, zwykle powiązany z zaburzeniami behawioralnymi. W tym przypadku ciągle głodny kot mógł doświadczyć w swoim życiu długiego czasu głodu, który był na tyle silny, że zagrażał jego zdrowiu, a nawet życiu. Zaburzenie nazywane jest „syndromem głodu” i dotyczy najczęściej czworonogów dorastających w bardzo złych warunkach. Zwierzę, które przeżyło w swoim życiu traumę związaną z brakiem pożywienia, pomimo zapewnienia mu regularnych posiłków, za każdym razem łapczywie i w błyskawicznym tempie je zjada. Zdarza mu się żebranie, a nawet próby podkradania jedzenia. Wiecznie głodny kot może również w ten sposób zajadać stres. W sytuacjach, w których czuje się zagrożony, odczuwa wzmożony apetyt i je po to, aby się uspokoić. Takie zachowanie może być spowodowane różnymi rodzajami bodźców. Część zwierząt reaguje nerwowo na: hałasy za oknem, remont u sąsiadów, obecność nowego domownika, zmianę miejsca zamieszkania czy nawet dźwięk dzwonka do drzwi i wiele innych, codziennych sytuacji. Nadmierny apetyt wykazują czasem również zwierzęta, które po prostu nie są karmione w odpowiedni sposób. Dieta kota powinna być kompletna i zbilansowana. Jeśli brakuje w niej ważnych składników, zwierzę próbuje uzupełnić niedobory, jedząc więcej, niż powinno. Wrażenie bardzo głodnego kota może też sprawiać czworonóg po zabiegu sterylizacji lub kastracji, zwłaszcza przez pierwsze kilkanaście tygodni. Ważne jednak, aby w tym czasie ściśle przestrzegać zaleceń dietetycznych lekarza weterynarii. Zagrożenia związane z nadmiernym apetytem u kota Jeżeli głodny kot ma ciągły dostęp do pokarmu, to głównym zagrożeniem dla niego jest przekarmienie prowadzące do problemów trawiennych, a w dłuższej perspektywie do nadwagi i otyłości. Nadmierna masa ciała może przyczynić się do poważnych problemów zdrowotnych u kota, takich jak cukrzyca, problemy z nerkami czy schorzenia układu ruchu. Głodny kot je łapczywie i niedokładnie rozgryza pokarm, połykając duże ilości jedzenia. Może to prowadzić do zaburzeń ze strony układu pokarmowego, a także upośledzonego wchłaniania składników odżywczych. Konsekwencją szybkiego jedzenia jest ulewanie pokarmu lub wymioty, ponieważ układ pokarmowy nie radzi sobie z dużymi dawkami pożywienia dostarczanymi w krótkim czasie. Niepogryzione kawałki podrażniają układ pokarmowy i powodują biegunki. Nadmierny apetyt u zwierzęcia stwarza ryzyko zatruć. Bardzo głodny kot może próbować zjeść wszystko, co atrakcyjnie pachnie, a niekoniecznie jest dla niego zdrowe. Uważaj więc na kuchenne resztki i odpadki spożywcze. Głodny kot może zainteresować się kośćmi, obierkami, tłuszczem po smażeniu mięsa i ryb, a nawet tworzywami sztucznymi, np. folią, w którą była zawinięta wędlina. Niewłaściwie zabezpieczony kosz na śmieci to ryzyko zatrucia pokarmowego lub groźnej dla życia kota niedrożności jelit. Czym karmić wiecznie głodnego kota? Przede wszystkim należy zadbać o właściwe żywienie zwierzęcia. Podstawą powinna być dobra mokra karma dla kota oraz pokarm suchy, czyli produkty pełnoporcjowe, które zapewnią głodnemu kotu kompletną i zbilansowaną dietę. Eksperci zalecają, aby stosunek jedzenia mokrego do suchego pod względem masy produktu wynosił 9 do 1. Koty wymagają stosunkowo częstych i małych posiłków. Nie oznacza to, że pokarm trzeba podawać im kilkanaście razy dziennie. Wystarczy nałożyć dawkę mokrego jedzenia na śniadanie i kolację, a odpowiednią dawkę suchego pozostawić w miseczce, wychodząc do pracy i kładąc się spać. Jeśli będziemy serwować je rzadziej, w większych ilościach, pomiędzy posiłkami, kot może poczuć się bardzo głodny. Jak postępować z kotem, który jest ciągle głodny? Zadbaj o zaspokojenie potrzeb behawioralnych i prawidłowe żywienie kota oraz nie pozwól mu na podjadanie tego, co nie jest dla niego przeznaczone. Zapewnij mu bezpieczną przestrzeń. Utrzymuj porządek w kuchni, myj kocie naczynia od razu po zjedzeniu przez zwierzę posiłku, nie zostawiaj opakowań po żywności na blacie kuchennym i załóż blokadę na szafkę z koszem na śmieci. Pozbądź się też z domu roślin trujących dla kota, które głodne zwierzę może podgryzać. Postępowanie z wiecznie głodnym kotem, zwłaszcza takim, który ma za sobą trudne przeżycia, nie jest łatwe i wymaga cierpliwości, czasem również konsultacji z behawiorystą. Zwalczanie „syndromu głodnego kota” może trwać kilka miesięcy, a nawet lat.