Domy parterowe w Żorach. Najnowsze ogłoszenia w kategorii "Nieruchomości" w serwisie Lento.pl. Atrakcyjne oferty domów w Żorach. Sprawdź czy nie szukasz. Domy Żory. My nie widzimy żadnych. Stare kanaryjskie domy budowano mądrze. Ich grube mury zapewniają stałą temperaturę przez cały rok, nie potrzeba klimatyzacji ani ogrzewania. Pod patio jest gigantyczny zbiornik na deszczówkę, więc mamy nieograniczoną ilość wody do podlewania roślin. Pomieszczenia są wysokie, dlatego wentylacja jest Klimatyczny domek za miastem - po generalnym remoncie - 40m2. Bodzechów. domy jednorodzinne, stare domy, domy 4 pokoje, domy do 100m2, domy drewniane, Domy powiat Grodziski. domy jednorodzinne, stare domy, domy 4 pokoje, domy do 100m2 dom nad jeziorem sprzedam, małe domy, domy do 100 tys, domy po remoncie Mieszkanie po kapitalnym remoncie z podstawowym wyposażeniem. Łączny koszt wynajmu z czynszem 600-700 zł miesięcznie do negocjacji + koszt mediów ( woda + prąd + gaz ) około 100-120zł. Szczegóły ogłoszenia Domy pod Siedlcami, domy parterowe Siedlce, domy z działką Siedlce, domy piętrowe Siedlce, domy z działką na sprzedaż Siedlce, domy parterowe 5 pokoi Siedlce, domy drewniane Siedlce, stare domy Siedlce, domy jednorodzinne Siedlce, domy wolnostojące Siedlce, domy 4 pokoje Siedlce, domy rynek pierwotny Siedlce, domy do 100m2 Siedlce, małe Sprawdź 3 ogłoszenia w kategorii domy po remoncie Marki. Jeśli chcesz wynająć lub kupić domy po remoncie w Markach sprawdź ofertę w darmowym serwisie z ogłoszeniami nieruchomości Kazo.pl Przed i po remoncie. Najlepsze zdjęcia! teka Data utworzenia: 7 sierpnia 2014, 7:19. Udostępnij Udostępnij artykuł przez: Facebook X Różne Oddam za darmo (461) Przyjmę za darmo (944) Kupię / poszukuję (1340) Zagubiono / znaleziono (97) Pozostałe (1444) Gotowe domy parterowe do 120m2 . Najnowsze ogłoszenia w kategorii. Domy wolnostojące . Najnowsze ogłoszenia w kategorii "Nieruchomości" w serwisie Lento.pl. Atrakcyjne oferty domów . domy jednorodzinne, stare domy, domy 4 goVGm. Łóżko powstało ze starych dech znalezionych w stajni. Nieprzywykłe do takich długich podróży zwierzęta były podenerwowane. Jola bała się, że rozbiegną się po nieznanej okolicy i już wyobrażała sobie, jak po nocy szuka trzódki. Dlatego na czele pochodu ustawiła kozła Fidela, wyważonego przewodnika stada. Cała menażeria karnie podążyła za nim. I zaczęli schodzić w spowitą mgłami dolinę, po bokach drogi kołysały się trawy. Jolinkowo i narodziny stadka Zanim Jola trafiła ze swoim zwierzyńcem do Korczyna, przez wiele, wiele lat mieszkała niedaleko Rabki, w malutkiej wiosce Zawadka. Zupełnie przypadkowo znalazła tam chałupę. Nie planowała wyprowadzki na wieś. Lubiła Kraków, w którym mieszkała, lubiła swoją pracę w wydawnictwie. Okazało się jednak, że może pracować zdalnie, więc przeniosła się na próbę i już została. Dom był spełnieniem marzeń – drewniany, z bala, stuletni. Remontowała go przez kolejne 20 lat i urządzała tak jak lubi: na ludowo, klimatycznie. Z czasem postanowiła przyjmować gości i wyszykowała pokoje. „Jak nazwać to miejsce” – radziła się przyjaciółki? „Jolinkowo” – odpowiedziała ta ze śmiechem. Na Jolę mówiła Jolinka, więc pasowało idealnie. Stary drewniany dom z niebieskimi oknami wygląda bajkowo. Stół jest z OLX, krzesła ze strychu, a kredens z Kurka Starocie. Kozy rasy karpackiej są charakterne, odważne i bardzo ufne. Na zdjęciu „dziewczynki” z małymi, skierowanymi ku tyłowi rogami. Kozły natomiast imponują zalotną grzywką, brodą i ogromnymi rozłożystymi rogami. Bohaterka pierwszego planu to perliczka. W gospodarstwie zaczęły pojawiać się zwierzęta. Najpierw ocaliła przed rzeźnią konia Lucka i ciężarną Lilę, więc pojawił się źrebak Luzak. Potem przybłąkało się kilka kotów i psów. Kupiła też kozy rasy karpackiej. Zobaczyła je w internecie i przepadła. – Karpatki były popularne sto lat temu. W 2005 roku cudem odnaleziono kilka, a Instytut Zootechniki w Balicach pod Krakowem je rozmnożył. Z jednej z nielicznych w Polsce hodowli przyjechała do nas Hrabianka – wspomina początki Jola. Potem do Hrabianki dołączył kozioł Fuksik vel Fidel ze swoją zawadiacką grzywą, jak się szybko okazało – doskonały ojciec. Kiedy na świat przyszła parka koziołek i kózka, Jola znalazła się w programie przywracania rasy kóz karpackich. Cel jest taki, aby zwierzaki znowu mogły żyć dziko. Wszystko było pięknie, aż do czasu doprowadzenia do Jolinkowa asfaltu. – Nagle zaczęły powstawać domy, pojawiły się piękne samochody i kłady. Ja z tym zwierzyńcem byłam jak dinozaur. Poza tym miałam za mało ziemi – opowiada. Z tarasu wozowni podziwiać można rozlewiska zrobione przez bobrzą rodzinę. Gąski kupiła na Kaszubach, a dzban i misę w Wiedniu. Dębowe schody przyjechały z poprzedniego domu. Wpasowały się tutaj idealnie, co do centymetra. W roli dekoracji: kołowrotek i maselnica. Wielka Przeprowadzka Postanowiła więc zacząć od początku, w nowym miejscu. Chciała, aby wokoło nie było ludzi, aby było blisko do sklepu, lekarza i weterynarza. Ważna była spora działka, aby zwierzęta czuły się swobodnie. – Dom w Korczynie znalazłam w sierpniu 2019 roku na OLX. Niestety, nawet nie pojechałam go zobaczyć, bo tak szybko się sprzedał. Tymczasem mój w Zawadce też, lekko więc spanikowałam – opowiada. I nagle stał się cud, bo po kilku tygodniach okazało się, że oferta znów jest aktualna. Na 4 hektarach ziemi znajdowały się murowany dom i drewniana wozownia. To do tego miejsca w październikowy ciepły poranek przeniosła się ze swoim stadkiem. W Jolinkowie, bo nazwę zabrała ze starego domu ze sobą, sprawy potoczyły się szybko. Z wozowni Jola wyczarowała malowniczą chatkę. – Pomysł narodził się pod koniec maja, a w lipcu już mieliśmy gości. Przez ten czas zrobiliśmy elektrykę, okna, podłogi i taras. Z czego jest najbardziej dumna? Z kanapy, która powstała z łóżka znalezionego u sąsiada na strychu, kiedy poszła kupić… lustro. I z nowiutkiego starodawnego zlewu. Przyroda wokół Jolinkowa pozwala na chwilę zapomnienia. Jola szybko przyzwyczaiła się do nowego miejsca, pokochały je też zwierzaki. Stadko znów się powiększyło: ze schroniska Jola wzięła suczkę Balbinę, potem przybłąkała się Bajka. – Pod koniec wiosny uratowałam sarenkę. Teraz piszę do urzędów pisma, żeby mogła zostać, bo to dzikie zwierzę. Podobno kozia rodzina działa na korzyść i jest szansa na pozytywną decyzję – mówi. Więcej zdjęć obejrzysz w galerii. Kontakt do Joli: Tekst: Beata Woźniak Stylizacja: Agata Jaworska Zdjęcia: Igor Dziedzicki Zobacz także: Mazury: stara chata za wsią Kurpiowskie sioło – dom wiejski na Podlasiu Zobacz również Przetrwał wojenną zawieruchę i był świadkiem historii kolejnych pokoleń właścicieli. Na fotografiach zrobionych podczas remontu widać pieczołowitość w podejściu do starych konstrukcji. Na taką czułość może liczyć tylko dom, który od początku jest w rękach jednej rodziny. 1 z 1Stary dom po remoncieFot. Andrzej PisarskiStary dom po remoncieFot. Andrzej PisarskiGeneralna przebudowa starego domu: rodzinna historiaStary drewniany dom, zbu­do­wa­ny przed woj­ną w Chy­li­cach nie­o­po­dal Kon­stan­ci­na, słu­żył ja­ko dom let­ni­skowy. Jednak gdy war­szaw­skie miesz­ka­nie wła­ści­cie­li spa­li­ło się w cza­sie Po­wsta­nia War­szaw­skie­go, ro­dzi­na mu­sia­ła prze­pro­wa­dzić się tam na sta­łe. Przy­naj­mniej na ja­kiś czas. Dla ko­lej­ne­go po­ko­le­nia miesz­kań­ców te mu­ry są więc czymś wię­cej niż tyl­ko ele­men­tem bu­do­wla­nym. Pod­da­li je dlatego sta­ran­nej re­no­wa­cji, któ­ra za­o­wo­co­wa­ła pięk­nym, fun­kcjo­nal­nym bu­dyn­ archiwum prywatne właścicieliZdjęcie powyżej: nad remontem czuwali: Bohdan Ufnalewski, architekt, oraz Magdalena Ufnalewska-Godzimirska, konserwator sztuki i obecna właścicielka też, jak ocenić kondycję starego domu przed remontemdom po remoncieFot. Andrzej PisarskiGeneralna przebudowa starego domu: ocieplony igliwiemZdjęcie powyżej: trud­no uwie­rzyć, że ten ele­gan­cki, osa­dzo­ny wśród sta­re­go, za­gos­po­da­ro­wa­ne­go gro­du dom cał­kiem nie­daw­no wy­glą­dał na moc­no za­nied­ba­ny. Bohdan Ufnalewski:- Kon­struk­cja domu by­ła ty­po­wa dla tam­te­go cza­su. Drew­nia­ny dom, wznie­sio­ny w sy­ste­mie szkie­le­to­wym, wspar­ty na drew­nia­nych słu­pach o prze­kro­ju 12 x 12 cm. Prze­strzeń między ni­mi wy­peł­nio­no izo­la­cją ter­micz­ną, czy­li.... igli­wiem z La­su Ka­bac­kie­ ze­wnątrz ścia­ny bu­dyn­ku by­ły po­kry­te otyn­ko­wa­ną su­pre­mą (pły­tą wió­ro­wo-ce­men­to­wą, red.), od we­wnątrz zaś po­ło­żo­no de­ski uzu­peł­nio­ne war­stwą trzci­ny i tyn­ par­te­rze znaj­do­wa­ło się wspólne po­miesz­cze­nie sa­lo­nu i ja­dal­ni, sy­pial­nie ro­dzi­ców, ła­zien­ka i nie­wiel­ka kuch­nia. Na miesz­kal­nym pod­da­szu natomiast by­ły dwa po­miesz­cze­nia sy­pial­ la­tach dzie­więć­dzie­sią­tych zbu­do­wa­łem w bez­poś­red­nim są­siedz­twie starego budynku włas­ny dom ro­dzin­ny, tak­że w sy­ste­mie drew­nia­ne­go szkie­le­tu - nie te­go przed­wo­jen­ne­go "pol­skie­go", ale "ka­na­dyj­skiego", któ­re­go taj­ni­ki zgłę­bi­łem, pra­cu­jąc za­wo­do­wo przez kil­ka lat w oj­czyź­nie te­go ty­pu do­mów - Ka­na­dzie. Po­cząt­ko­wo na­wet pla­no­wa­łem po­łą­cze­nie obu bu­dyn­ków łącz­ni­kiem, jed­nak w końcu zre­zy­gno­wa­łem z te­go po­my­ też historię pewnego domu szkieletowego - kanadyjczyk po 20 latachFot. Andrzej PisarskiZdjęcie powyżej: pod­czas ge­ne­ral­ne­go re­mon­tu bu­dy­nek zy­skał prze­szklo­ną we­ran­dę. Ten za­bieg otwo­rzył wnę­trza na pięk­ny, stary "dom let­ni­sko­wy" zo­stał prze­pi­sa­ny na mo­ją cór­kę, od kil­ku­dzie­się­ciu lat ­miesz­ka­ją­cą w Nor­we­gii i pra­cu­ją­cą w Mu­ze­um Edwarda Muncha w Os­lo. Po pew­nym cza­sie cór­ka zwró­ci­ła się do mnie z proś­bą o prze­pro­wa­dze­nie mo­der­ni­za­cji i roz­bu­do­wy ro­dzin­ne­go "let­nia­ka" i uczy­nie­nie z nie­go peł­no­war­to­ścio­we­go do­ Andrzej PisarskiZdjęcie powyżej: od­re­sta­u­ro­wa­ny dom cór­ki-in­we­stor­ki stoi opo­dal do­mu oj­ca-pro­jek­tan­ta. Pod­czas prze­bu­do­wy w oko­li­cy chy­ba trud­no było o rów­nie do­brze nad­zo­ro­wa­ną bu­do­wę. Remont domuFot. archiwum prywatne właścicieliGeneralna przebudowa starego domu: z użytkowym poddaszemMagdalena Ufnalewska-Godzimirska: - Po­cząt­ko­wo był to par­te­ro­wy bu­dy­nek, obec­ny kształt - do­mu z użyt­ko­wym pod­da­szem - nad­ał mu mój stry­jecz­ny dzia­dek, Jó­zef Ufna­lew­ski, uzna­ny, przed­wo­jen­ny ar­chi­tekt. W 1995 ro­ku, po śmier­ci bab­ci, w do­mu za­miesz­kał je­den z mo­ich dwóch bra­ci z ro­dzi­ną. Po­nie­waż ro­dzi­na sy­ste­ma­tycz­nie się po­wię­ksza­ła, a wa­run­ki by­to­wa­nia w nie­re­mon­to­wa­nym od lat do­mu sta­wa­ły się co­raz trud­niej­sze, brat po­sta­no­wił wy­bu­do­wać włas­ny dom. Po je­go wy­pro­wadz­ce sta­ry bu­dy­nek po­zo­sta­wał nie­za­miesz­ka­ archiwum prywatne właścicieliZdjęcie powyżej: dom w latach za­pro­po­no­wa­li mi i mo­jej ro­dzi­nie, że mo­że­my z nie­go ko­rzy­stać w cza­sie od­wie­dzin w kra­ju. A po­nie­waż przy­słu­gu­je nam pięć ty­god­ni ur­lo­pu, by­ła to bar­dzo atrak­cyj­na pro­po­zy­cja. Do­tych­czas w cza­sie po­by­tów w Pol­sce ko­rzy­sta­liś­my z go­ści­ny u ro­dzi­ców. By­ło to jed­nak kło­pot­li­we dla obu stron, zwa­ży­wszy, że na­sza ro­dzi­na li­czy pięć osób. Za­sta­na­wia­liś­my się na­wet, czy na czas na­sze­go po­by­tu nie wy­naj­mo­wać miesz­ka­nia al­bo wręcz ku­pić włas­ne dom był w bar­dzo złym sta­nie, po­sta­no­wi­liś­my go wy­re­mon­to­wać i przy­sto­so­wać do włas­nych gu­stów i po­trzeb. Nie przy­pusz­cza­łam, że tak się w tę dzia­łal­ność za­an­ga­żu­ję. Pręd­ko się bo­wiem oka­za­ło, że pro­ces prze­bu­do­wy do­mu, skom­pli­ko­wa­ne i ab­sor­bu­ją­ce spra­wy tech­nicz­ne scho­dzą na dru­gi plan wo­bec si­ły ro­dzą­ce­go się uczu­cia zwią­za­ne­go z po­wro­tem do ko­rze­ni, do cza­su dzie­ciń­stwa i wczes­nej mło­do­ści. Bo tu ro­słam i tu się wy­cho­wa­ archiwum prywatne właścicieliZdjęcie powyżej: ze sta­rych mu­rów usu­nię­to ścia­ny we­wnętrz­ne (tak­że te noś­ne) i pod­ło­gi. Po­wsta­ły wnę­trza o współ­czes­nym ukła­dzie oraz odpowiednich pa­ra­me­trach izo­la­cyj­ starego domuFot. archiwum właścicieliGeneralna przebudowa starego domu: wyburzanie ścianZdjęcie powyżej: we­wnętrz­ne ścia­ny par­te­ru zo­sta­ły zbu­rzo­ne, a z ze­wnętrz­nych usu­nię­to sta­re war­stwy tyn­ku i sło­my, po­ło­żo­no też no­we prze­wo­dy in­sta­la­cji elek­trycz­nej. Ściany wykończono płytami gipsowo-kartonowymi, ale za to odsłonięto stare drewniane stropyBohdan Ufnalewski: - Aby dom speł­nił oczekiwania no­wych wła­ści­cie­li, na­le­ża­ło prze­bu­do­wać ma­ło fun­kcjo­nal­ne wnę­trza. Wią­za­ło się to z cał­ko­wi­tym re­mon­tem bu­dyn­ku, bar­dzo znisz­czo­ne­go wskutek upływu cza­su, a także w efekcie uży­cia do je­go bu­do­wy niskiej ja­ko­ści ma­te­ria­łów. Na par­te­rze wy­bu­rzo­no we­wnętrz­ne ścia­ny, lik­wi­du­jąc daw­ną cias­ną kuch­nię, no­wą zaś za­pro­jek­to­wa­no w miej­scu daw­nych sy­pial­ni ro­dzi­ców. Jej wnę­trze zy­ska­ło na fun­kcjo­nal­no­ści tak­że w wyniku po­łą­cze­nia w ca­łość z po­miesz­cze­niem sa­lo­ archiwum właścicieliZdjęcie powyżej: daw­na kuch­nia by­ła ma­łym anek­sem, zo­sta­ła więc prze­nie­sio­na na miejsce sy­pial­ni ro­dzi­ców i po­łą­czo­na z salonem oraz aneksem jadalnianym. Po­nie­waż wy­bu­rzo­ne zo­sta­ły ścia­ny noś­ne, na któ­rych wspie­rał się strop bu­dyn­ku, za­stą­pio­no je pod­cią­ga­mi ukry­ty­mi w drew­nia­nej obu­do­wie imi­tu­ją­cej fi­la­ry. Od stro­ny we­wnętrz­nej ich czę­ścią skła­do­wą stał się drew­nia­ny ruszt wy­peł­nio­ny 5-cen­ty­me­tro­wą war­stwą weł­ny mi­ne­ral­nej i ob­i­ty pły­ta­mi wió­ro­wy­mi, na któ­rych za­mon­to­wa­no pły­ty gip­so­wo-kar­to­no­ też re­kon­struk­cji pod­łóg we wszyst­kich po­miesz­cze­niach. Bez­poś­red­nio na grun­cie usy­pa­no war­stwę pia­sku. Na niej wy­la­no tzw. chu­dy be­ton, a następnie uło­żo­no izo­la­cję ter­micz­ną w po­sta­ci 12-cen­ty­me­tro­wej war­stwy sty­ro­pia­nu. Ca­łość przy­kry­wa żel­be­to­wa pły­ta. Na niej uło­żo­no po­sadz­kę z dę­bo­wych de­sek, wspar­tych na le­ga­ re­mon­tu czę­ścio­wo wy­mie­nio­no sta­re, tzw. skrzyn­ko­we ok­na (skła­da­ją­ce się z pod­wój­nych skrzy­deł, two­rzą­cych swe­go ro­dza­ju skrzyn­kę - red.), cha­rak­te­ry­stycz­ne dla nie­któ­rych form miej­sco­we­go, ro­dzin­ne­go bu­dow­nic­twa. Ich skrzydła otwie­ra­ją się za­rów­no na ze­wnątrz, jak i do wnę­trza bu­dyn­ we­wnętrz­ne by­ły w cał­kiem do­brym sta­nie, a ze­wnętrz­ne wy­ma­ga­ły wy­mia­ny. Od­two­rzo­no je więc do­kład­nie we­dług pier­wot­ne­go wzo­ru, za­o­pa­tru­jąc je­dy­nie we współ­czes­ne pod­wój­ne szy­by, wy­peł­nio­ne war­stwą po­wie­ bu­dyn­ku i je­go for­ma po­zo­sta­ły nie­zmie­nio­ne. Je­dy­ną in­no­wa­cją jest za­pro­jek­to­wa­na prze­ze mnie, cał­ko­wi­cie prze­szklo­na we­ran­da (o wy­mia­rach 2,70 m x 7 m), bę­dą­ca prze­dłu­że­niem po­miesz­cze­nia sa­lo­nu-ja­dal­ni. Dzię­ki te­mu otwo­rzył się wspa­nia­ły wi­dok na ota­cza­ją­cy dom ogród, któ­ry stał się in­te­gral­ną czę­ścią wnę­trza do­mu i je­go praw­dzi­wą ozdo­ archiwum właścicieliZdjęcie powyżej: pier­wot­nie je­dy­na ła­zien­ka znaj­do­wa­ła się na par­te­rze, pod­czas prze­bu­do­wy po­wsta­ła dru­ga, na pod­da­ zamiast pieca kaflowegoFot. archiwum właścicieliGeneralna przebudowa starego domu: totalna modernizacjaBohdan Ufnalewski: - W czasie remontu zmie­nił się nie tyl­ko układ fun­kcjo­nal­ny pomieszczeń, ale uno­wo­cześ­nio­no rów­nież in­sta­la­cje. Daw­niej wnę­trza do­mu by­ły ogrze­wa­ne kaf­lo­wy­mi pie­ca­mi, opa­la­ny­mi drew­nem lub wę­glem. Dwa z nich zo­sta­ły ro­ze­bra­ne, zaś w miej­sce trze­cie­go, znaj­du­ją­ce­go się w sa­lo­nie-ja­dal­ni, za­pro­jek­to­wa­łem ko­mi­nek z otwar­tym pa­le­ni­skiem. Za­da­nia pie­ców kaf­lo­wych prze­ję­ło znacz­nie wy­god­niej­sze ogrze­wa­nie ga­zo­we. Wy­mie­nio­no też ca­łą in­sta­la­cję elek­trycz­ną i wod­no-ka­na­li­za­cyj­ archiwum właścicieliZdjęcie powyżej: obec­nie pa­le­nie w ko­min­ku to tyl­ko roz­ryw­ka, a ciep­ło w bu­dyn­ku za­pew­nia kom­pak­to­wy, wi­szą­cy ko­cioł ga­zo­wy ze zin­te­gro­wa­nym pa­ne­lem ste­ro­wa­nia. Na miesz­kal­nym pod­da­szu, po­dob­nie jak daw­niej, znaj­du­ją się dwa po­ko­je sy­pial­ne, a w jed­nym z ob­szer­nych przy­gór­ków (po­miesz­czeń pod sko­sem, red.) za­pro­jek­to­wa­łem ła­zien­kę, któ­rej daw­niej tu nie by­ło. Zmia­nie uległ też wy­gląd bu­dyn­ku, a to za spra­wą no­we­go po­kry­cia da­cho­we­ eter­nit za­stą­pio­no ka­mien­nym łup­kiem hisz­pań­skie­go po­cho­dze­nia, ma­te­ria­łem bar­dzo po­pu­lar­nym na za­cho­dzie Eu­ro­py. Po­zy­sku­je się go z kształ­to­wa­nych przez ty­siąc­le­cia skal­nych warstw osa­do­wych, przy uży­ciu nie­zmie­nio­nej od stu­le­ci tech­ni­ki - dru­tem wy­ci­na się pła­ty skal­ne, któ­re są na­stęp­nie dzie­lo­ne na rów­ne czę­ści za po­mo­cą drew­nia­ne­go kli­na i młot­ka. W ten spo­sób uzy­sku­je się nie­zwy­kle trwa­ły ma­te­riał po­kry­cio­wy o wiel­kich wa­lo­rach este­tycz­ archiwum właścicieli/Andrzej PisarskiZdjęcie powyżej: kształt da­chu zo­stał za­cho­wa­ny, ale sta­ry eter­nit za­stą­pio­no ele­gan­ckim łup­kiem ze sre­brzy­sto­sza­rym po­ły­skiem, pod­kre­ślo­nym sta­lo­wy­mi ob­rób­ka­ drewniana werandaFot. archiwum prywatne właścicieliGeneralna przebudowa starego domu: weranda z widokiem na ogródMagdalena Ufnalewska-Godzimirska: - W Nor­we­gii prze­by­wa­my od 30 lat i wy­nie­śliś­my stamtąd sze­reg do­brych prak­tyk i przy­zwy­cza­jeń. Miesz­ka­my w Os­lo, w ob­szer­nym miesz­ka­niu z we­ran­dą na par­te­rze ka­mie­ni­cy z lat 70. We­ran­da to waż­ny szcze­gół, po­nie­waż w Nor­we­gii przez wie­le mie­się­cy jest mrocz­no, więc kie­dy po­ja­wia się pro­mień słoń­ca, lu­dzie na uli­cach za­trzy­mu­ją się i choć na chwi­lę zwra­ca­ją ku nie­mu twa­rze. Z te­go sa­me­go po­wo­du nikt nie za­sła­nia tu w do­mach też pod­czas re­mon­tu po­ja­wił się po­mysł do­bu­do­wa­nia na ca­łej sze­ro­ko­ści do­mu cał­ko­wi­cie prze­szklo­nej we­ran­dy, otwie­ra­ją­cej się na archiwum właścicieliZdjęcie powyżej: weranda ma trzy d­wu­skrzy­dło­we ok­na i drzwi ta­ra­so­we, z których prowadzi droga do oczy­wi­sta z mo­jej stro­ny de­cy­zja wzbu­dzi­ła pew­ne obiek­cje mo­je­go ta­ty, któ­ry uwa­żał, że na­le­ża­ło­by osła­niać we­ran­dę za­mon­to­wa­ną nad nią mar­ki­zą, chro­niąc wnę­trze do­mu przed zbyt in­ten­syw­ny­mi pro­mie­nia­mi słoń­ca. A prze­cież właś­nie o ten nad­miar nam cho­dzi­ło, bo w cza­sie ciem­nych nor­we­skich mie­się­cy by­liś­my po­zba­wie­ni je­go pro­mie­ni. Wy­klu­czy­liś­my tak­że ja­kie­kol­wiek za­sło­ny w ok­ za­sta­na­wia­liś­my się nad usy­tu­o­wa­niem we­ran­dy nie­co po­ni­żej sa­lo­nu-ja­dal­ni, do któ­rej mia­ły pro­wa­dzić nie­wy­so­kie stop­nie. Osta­tecznie zre­zy­gno­wa­liś­my z te­go po­my­słu ze wzglę­du na to, że w ro­dzi­nie ma­my oso­bę nie­peł­no­spraw­ną, dla któ­rej by­ła­by to do­dat­ko­wa trud­ność do po­ko­na­ pew­na od­ręb­ność ar­chi­tek­tu­ry we­ran­dy zo­sta­ła za­zna­czo­na bia­łym ko­lo­rem jej obu­do­wy, kon­tra­stu­ją­cym z ciem­ny­mi bel­ka­mi stro­pu przy­kry­wa­ją­ce­go po­zo­sta­łe po­miesz­cze­ połączono z jadalniąFot. Andrzej PisarskiGeneralna przebudowa starego domu: inspiracja stylem skandynawskimMagdalena Ufnalewska-Godzimirska: - Z Nor­we­gii wy­nie­śliś­my za­mi­ło­wa­nie do pro­sto­ty i fun­kcjo­nal­no­ści. Dla­te­go chcia­łam, że­by po­miesz­cze­nia by­ły prze­stron­ne i peł­ne świat­ła, po­zba­wio­ne róż­ne­go ro­dza­ju za­ka­mar­ków, któ­re utrud­nia­ją sprzą­ta­nie. Za­le­ża­ło mi też na do­brej izo­la­cji termicznej, by dom był ciep­ły zi­mą i chro­nił przed upa­łem w le­cie. Na li­ście ży­czeń by­ło też to, że­by po dłuż­szej nie­o­bec­no­ści moż­na by­ło jed­nym klu­czem otwo­rzyć wszyst­kie drzwi i w krót­kim cza­sie przy­wró­cić do­mo­wi peł­ną fun­kcjo­nal­ność. I oczy­wi­ście aby w ła­zien­ce by­ła ogrze­wa­na po­sadz­ Andrzej PisarskiZdjęcie powyżej: strefa, w której toczy się życie towarzyskie i rodzinne, znalazła się blisko werandy i wyjścia do ogrodu. Przy­kła­da­my wa­gę do każ­de­go, naj­mniej­sze­go na­wet szcze­gó­łu, któ­ry wzbo­ga­ca este­ty­kę wnę­trza do­mu. To tak­że na­u­ka wy­nie­sio­na z po­by­tu w Nor­we­gii. Dla­te­go za­cho­wa­liś­my sta­ran­nie oczysz­czo­ne sta­re oku­cia ram okien­nych, a z Os­lo przy­wie­źliś­my XIX-wiecz­ne ory­gi­nal­ne klam­ki do się wy­po­sa­żyć dom w nie­wiel­ką licz­bę meb­li i przed­mio­ty, któ­re po­win­ny prze­de wszyst­kim słu­żyć prak­tycz­nym ce­lom, a jed­no­cześ­nie cie­szyć na­sze oczy i na­wią­zy­wać do na­szych ko­rze­ni. Stąd w tym współ­czes­nym wnę­trzu odzie­dzi­czo­ne po przod­kach pięk­ne meb­le: sza­fa, ta­bo­ret, pa­ra­wan, szaf­ka, stół z za­wie­szo­ną nad nim lam­pą z gro­ma­dzo­ne­go przez la­ta zbio­ru ro­dzi­ców, któ­ra zda­je się tkwić w tym miej­scu od daw­ to spra­wia, że w do­mu widać je­go dłu­gą hi­sto­rię i to, że od lat był zwią­za­ny z się­ga­ją­cą od­leg­łe­go cza­su, ro­dzin­ną tra­dy­ starej chaty z bali Warszawa, Praga-Południe, mazowieckie Sprzedam mieszkanie 35m2 jako dobra inwestycja - wynajęte dwie kawalerki Inwestycyjne mieszkanie przy o powierzchni 35 mkw.,które zostało podzielone na dwie kawalerki o powierzchni 15 i 18 mkw. plus dodatkowy korytarz 35 m2 3 piętro +273 pkt. 525 000 zł 15 000 zł/m2 Łódź, Teofilów, łódzkie M-3, ul. Plantowa, po remoncie - bezpośrednio Oferuję do sprzedania bezpośrednio, duże przestronne mieszkanie dwupokojowe, na III piętrze w niskim bloku przy ul. Plantowej ma powierzchnię 44,7 44,70 m2 2 pokoje 3 piętro +150 pkt. 379 000 zł 8 479 zł/m2 Gdańsk, Oliwa, pomorskie Unikatowe mieszkanie z wieżyczką - Gdańsk Oliwa Unikatowe i klimatyczne 4-pokojowe mieszkanie po remoncie w bardzo spokojnej, starej części dzielnicy - Gdańsk Oliwa. Okna z widokiem na wzgórze Pachołek 86,37 m2 4 pokoje 2 piętro +150 pkt. 1 270 000 zł 14 704 zł/m2 Włącz powiadomienia o nowych ogłoszeniach z tej listy. Bez obaw - nie spamujemy, nie piszemy bez powodu. Wpisz swój e-mail Niepoprawny adres email Katowice, śląskie Sprzedam lokal kawalerkę 20 m2 bez czynszu (wspólnota) Witam serdecznie 20,32 m2 1 pokój 2 piętro +150 pkt. 78 888 zł 3 882 zł/m2 Kraków, Prądnik Czerwony, małopolskie Mieszkanie inwestycyjne w Krakowie z gwarantowaną stopą zwrotu, Rondo Barei Jeżeli chcesz zainwestować w mieszkanie, które będzie przynosić Ci pewny i stały zwrot, dobrze trafiłeś - to ogłoszenie jest dla do zaoferowania mie 53 m2 5 pokoi 9 piętro +100 pkt. 659 000 zł 12 434 zł/m2 Warszawa, Praga-Południe, mazowieckie Mieszkanie 51m2 na sprzedaż, Warszawa Praga Południe, ul. Chrzanowskiego 2 2 pokojowe mieszkanie, z oddzielną kuchnią i łazienką, na warszawskim Grochowie, w nowym bloku mieszkalnym. Gotowe do natychmiastowego zamieszkania. Urządzone w 51 m2 2 pokoje 3 piętro +100 pkt. 595 000 zł 11 667 zł/m2 Łódź, Bałuty, łódzkie Kawalerka 30m2 po generalnym remoncie Julianów Zgierska Julianowska Pojezierska Kawalerka 30m2 po generalnym remoncie – możliwość własnej aranżacji - Bałuty, Julianów, osiedle Jagiełły, Zgierska, Julianowska, PojezierskaO mieszkaniuOferowan 30 m2 1 pokój 4 piętro +100 pkt. 256 500 zł 8 550 zł/m2 Legionowo, legionowski, mazowieckie Bezpośrednio 5 pokoi po remoncie wyposażone Mieszkanie 64m + piwnica 5m2 + duży dla rodziny - szkoła podstawowa jest minutę piechotą od bloku lub na inwestycję pod wynajem - w mieszkaniu są 64 m2 4 pokoje 4 piętro +100 pkt. 565 000 zł 8 828 zł/m2 Gdańsk, Brzeźno, pomorskie gdańsk nad morzem , idealne do zamieszkania i do inwestycji 2pokoje Mieszkanie nad morzem 300 metrów od morza i do zamieszkania jak i do wynajmu krótko i długoterminowego( zwrot 12 % rocznie ) Cisza , bardzo niski 44 m2 2 pokoje 2 piętro +100 pkt. 660 000 zł 15 000 zł/m2 Warszawa, Praga-Północ, mazowieckie NOWE I WYKOŃCZONE Mieszkanie w Odrestaurowanej Kamienicy , ul. Radzymińska 33 Do sprzedaży NOWE i WYKOŃCZONE mieszkanie w kompleksowo i świeżo odrestaurowanej kamienicy na Pradze Północ przy ul .Radzymińskiej 33 w Warszawie. Cała kamieni 31,98 m2 2 pokoje 5 piętro +100 pkt. 470 000 zł 14 697 zł/m2 Warszawa, Targówek, mazowieckie Bezpośrednio za gotówkę, Nowoczesne 2 pokoje 54m2, Bródno , Targówek, Metro, Dziękuję pośrednikom, sprzedaję bezpośrednio (chyba, że z zainteresowanym klientem). OPISJeśli szukasz nowoczesnego wnętrza w doskonale skomunikowanej lokalizac 54,40 m2 2 pokoje 13 piętro +100 pkt. 679 000 zł 12 482 zł/m2 Łódź, Bałuty, łódzkie mieszkanie 2 pokoje 42 m2 osiedla Jagiełły z pełnym wyposażeniem Murarska 1 Witam Do sprzedania mieszkanie na ul Murarskiej 1. Blok 4 piętrowy w zeszłym roku docieplony, nowa elewacja. Mieszkanie rozkładowe na drugim piętrze 42 m2 w tym 42 m2 2 pokoje 2 piętro +100 pkt. 394 800 zł 9 400 zł/m2 Olsztyn, warmińsko-mazurskie Mieszkanie 4 pokoje Jaroty 72,6m2 Mieszkanie znajduje jest w Olsztynie na osiedlu Jaroty przy ul. Boenigka osadzony jest w cichym i spokojnym miejscu. Wokół jest mnóstwo zieleni, plac zab 72,60 m2 4 pokoje 1 piętro +100 pkt. 564 000 zł 7 769 zł/m2 Warszawa, Tarchomin, mazowieckie Słoneczne, nowoczesne 3-pokojowe mieszkanie 57m2, taras 50m2, prywatny basen Sprzedam bezpośrednio przestronne, w pełni wykończone, gotowe do wprowadzenia, 3‑pokojowe mieszkanie na Tarchominie – w świetnej lokalizacji, przy ul. Ceramiczn 57 m2 3 pokoje +100 pkt. 650 000 zł 11 404 zł/m2 Zgierz, zgierski, łódzkie Mieszkanie kawalerka Zgierz Dubois 31,5 m2 Witam, na sprzedaz mieszkanie w Zgierzu, wspolnota MPGM, mieszkanie zlokalizowane przy ulicy Dubois wewnatrz osiedla, pomiedzy ulicami Dubois i Rembowskiego, co 31,27 m2 1 pokój 3 piętro +100 pkt. 240 000 zł 7 675 zł/m2 Nowy Sącz, Kochanowskiego, małopolskie Wyjątkowe mieszkanie na parterze - Po GENERALNYM remoncie - 65 m2 - Wyjątkowe mieszkanie na przestrzeń, mieszkanie z balkonem, otoczonym zielenią, blisko centrum! Doskonałe dla jako mieszkanie na start dla 65 m2 4 pokoje parter +100 pkt. 498 900 zł 7 675 zł/m2 Łódź, Dąbrowa, łódzkie M-4, Dąbrowa, po remoncie, bezpośrednio Oferuję do sprzedania bezpośrednio, trzypokojowe mieszkanie położone na V piętrze, w wieżowcu przy ul. Morcinka ma powierzchnię 47,22 m2 w skład kt 47,22 m2 3 pokoje 5 piętro +100 pkt. 398 000 zł 8 429 zł/m2 Łódź, Bałuty, łódzkie 2 kawalerki inwestycyjne, dochodowy wynajem Zapraszam do zapoznania się z ofertą sprzedaży mieszkania inwestycyjnego- metraż 37,18 m2-mieszkanie składa się z dwóch kawalerek. Każda z nich ma osobne wejści 37,18 m2 2 pokoje parter +100 pkt. 333 333 zł 8 965 zł/m2 Warszawa, Wola, mazowieckie BEZPOŚREDNIO 3 pokojowe mieszkanie wykończone, stan bardzo dobry o m2 BEZ PROWIZJI mieszkanie 3 pok. 72,5 m2BEZPOŚREDNIO sprzedam 3 pokojowe Mieszkanie (wykończone, stan bardzo dobry-jak nowe) o m2 (dwunaste piętro) w cen 72,50 m2 3 pokoje 12 piętro +100 pkt. 1 231 775 zł 16 990 zł/m2 Warszawa, Wola, mazowieckie BEZ PROWIZJI sprzedam 5 pok mieszkanie wykończone, stan bardzo dobry pow. 96 m2 BEZ PROWIZJI sprzedam 5 pokojowe mieszkanie (wykończone, stan bardzo dobry) o pow. 96 m2 (pierwsze piętro) w cenie PLN netto czyli + PCC 96 m2 5 pokoi 1 piętro +100 pkt. 1 492 800 zł 15 550 zł/m2 Tychy, śląskie TYCHY ul. Honoraty 2 pokoje Nowoczesne, kompaktowe i ustawne 2 pokojowe mieszkanie o łącznej powierzchni użytkowej 48,1 m 2 w idealnej lokalizacji dla osób ceniących komfort i bliskość cen 48 m2 2 pokoje 1 piętro +100 pkt. 382 000 zł 7 958 zł/m2 Poznań, Grunwald, wielkopolskie PRZESTRONNE 2 POKOJE, PO REMONCIE, BEZ PROWIZJI Piękne dwupokojowe, rozkładowe mieszkanie o powierzchni 49,5 m2 położone na drugim piętrze w 10-pietrowym bloku przy ul. Jugosłowiańskiej. Wolne od zaraz. 49,50 m2 2 pokoje 2 piętro +100 pkt. 445 000 zł 8 990 zł/m2 Owińska, poznański, wielkopolskie Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie 8 km od Poznania, oferta bezpośrednia! Przestronne, 3-pokojowe mieszkanie 8 km od Poznania Atuty mieszkania: - lokalizacja – 8 km od granic Poznania- niski, ocieplony blok, 2. (ostatnie) pi 67,30 m2 3 pokoje 2 piętro +100 pkt. 349 000 zł 5 186 zł/m2 Będzin, będziński, śląskie Sprzedam apartament 2 pokoje - 40 m2 - bezczynszu ( współnota) Witam serdecznie 40 m2 2 pokoje 2 piętro +100 pkt. 155 888 zł 3 897 zł/m2 Warszawa, Targówek, mazowieckie Sprzedam mieszkanie wynajęte jako inwestycje-Targówek Mieszkanie znajduje się przy o powierzchni 27m2 i zostało podzielone na dwie mikro kawalerki, każda o powierzchni znajdują się 27 m2 1 pokój 3 piętro +100 pkt. 457 000 zł 16 926 zł/m2 Katowice, śląskie Mieszkanie na Osiedlu Radockiego Mam do sprzedania mieszkanie na Osiedlu Odrodzenia przy ul. Radockiego. 3 pokoje, WC , Łazienka, przedpokój i kuchnia. 57m2Budynek jest ładnie położony przed ni 57 m2 3 pokoje parter +50 pkt. 350 000 zł 6 140 zł/m2 Warszawa, Nowe Włochy, mazowieckie Mieszkanie 3-pokojowe, ul Chrościckiego bez pośredników 3 pokojowe mieszkanie na Włochach. Okolica dobrze zagospodarowana. W niedalekiej odległości przychodnie, żłobki, przedszkola, szkoły, sklepy spożywcze, dużo ter 69,57 m2 3 pokoje 1 piętro +50 pkt. 820 000 zł 11 787 zł/m2 Poznań, Naramowice, wielkopolskie Jasne 3 pokoje i osobna kuchnia niedaleko tramwaju. Garderoba i dwa balkony! Jeśli szukasz gotowego do wprowadzenia mieszkania tuż przy nowej linii tramwajowej na Naramowicach ta oferta jest dla Ciebie! Lokal idealny dla pary, rodziny lu 62 m2 3 pokoje 1 piętro +50 pkt. 489 000 zł 7 887 zł/m2 Kraków, małopolskie Przytulne studio Kraków ul. Rozdroże 17B z miejscem w garażu. Przytulne studio z widokiem na parkingowe w garażu podziemnym oraz kom. gotowe do 26 m2 2 pokoje 4 piętro +50 pkt. 385 000 zł 14 808 zł/m2 Rybnik, Boguszowice, śląskie Mieszkanie M2 Boguszowice Rybnik bez pośredników Na sprzedaż mieszkanie w cichej okolicy - Boguszowice M2, 31m2 ( Przedpokój, łazienka, salom z kuchnia oraz mala sypialka)Wraz z mieszkaniem 30 m2 2 pokoje 2 piętro +50 pkt. 190 000 zł 6 333 zł/m2 Łódź, Bałuty, łódzkie okazja, bezpośrednio, 3 pokoje, po remoncie, 52,08 m2, Pasjonistów 1 Oferuję na sprzedaż mieszkanie 3 pokojowe z balkonem o pow. 52,08m2, znajdujące się przy ulicy Pasjonistów 1. Mieszkanie przeszło kompleksowy remont obejmujący 52,08 m2 3 pokoje 3 piętro +50 pkt. 439 000 zł 8 429 zł/m2 Katowice, Załęże, śląskie Kawalerka 26 m2 po kapitalnym remoncie Katowice Wiśniowa BEZPOŚREDNIO Sprzedam mieszkanie po kapitalnym elektryka, instalacja wodna, podłogi, panele, kafelki, gładzie, okna, zabudowana i wyposażona w zm 26 m2 1 pokój 2 piętro +50 pkt. 165 000 zł 6 346 zł/m2 Włącz powiadomienia o nowych ogłoszeniach z tej listy. Bez obaw - nie spamujemy, nie piszemy bez powodu. Wpisz swój e-mail Niepoprawny adres email Kiedy pierwszy raz napisałam, że kupiliśmy przedwojenny dom do remontu, na moją skrzynkę zaczęły spływać pytania. Wiele z was zastanawiało się, czy nie zrobić tego samego, żeby zaoszczędzić kasę oraz przyspieszyć cały proces od wbicia pierwszej łopaty do zamieszkania. Były też oczywiście głosy: ale po co ci to? Nie szkoda nerwów? Pamiętam, że kiedy zaczęliśmy szukać ekipy remontowej, nikt nie chciał się podjąć tego zadania. Różni fachowcy przyjeżdżali pod nasz nowy-stary dom i wypowiadali magiczne zdanie-zaklęcie, po którym poznasz, że masz do czynienia z rasowym budowlańcem, czyli: „Ale tak się nie da”. Potem miałam je słyszeć jeszcze wielokrotnie podczas całej przygody z budowaniem. Panowie przekonywali mnie, że łatwiej oraz taniej będzie wyburzyć ten dom i postawić coś od nowa. Ale ja się uparłam. DLACZEGO REMONT STAREGO DOMU? Od zawsze wiedziałam, że jeśli w ogóle mam się budować, to tylko w mieście, bo nie chcę tracić niepotrzebnego czasu na dojazdy do sklepu, na siłownię czy do szkoły dziecka. Wszystko miało być pod bokiem, najlepiej na pieszo. Nie chciałam, żeby mąż w drodze do pracy lub z pracy utykał na długie godziny w korku. Żeby rozwożenie dzieci na zajęcia dodatkowe pochłaniało pół naszego dnia. To był mój priorytet, choć każda z nas ma inne cele. Niektórzy marzą na przykład o tym, żeby z okien domu widzieć las i żeby co rano budził ich szum drzew oraz śpiew ptaków. No więc ja marzyłam o linii tramwajowej za rogiem. Marzyłam również o modernistycznej kostce z płaskim dachem i wiedziałam, że na nowym osiedlu nie dostanę pozwolenia na taką budowę, bo płaskie dachy kojarzą się urzędnikom z ponurymi latami 70-80 ubiegłego wieku, o których lepiej zapomnieć, a nie do nich wracać. Jedyne wyjście to przerobić dom już istniejący lub znaleźć działkę na starym, miejskim osiedlu, gdzie są płaskie dachy, dzięki czemu mój budynek nie będzie „psuł” ludziom ogólnego wrażenia. Oczywiście, jestem realistką i wiedziałam, że ten dom w mieście jest dla mnie nieosiągalny jak wypicie ciepłej kawy dla mamy niemowlaka. Głównie ze względów finansowych. W pełni zaakceptowałam fakt, że nasze życie spędzimy w mieszkaniu :). Jednak z czystej ciekawości zawsze miałam oczy i uszy szeroko otwarte. Podczas spaceru szukałam płotów z charakterystycznym żółtym banerem: „Na sprzedaż”, przeglądałam też oferty sprzedaży nieruchomości w sieci. Stało się to naszym rodzinnym sportem, bo szybko zaraziłam tym Piotra. I to właśnie on pewnego dnia wrócił z pracy i jeszcze w drzwiach kazał mi szybko ubrać buty oraz wsiąść do samochodu, po czym zabrał mnie na osiedle pełne kostek do remontu, gdzie zatrzymał się przy tej najbardziej zrujnowanej i zapytał, co o niej myślę. Winorośl oplatała zardzewiały i sypiący się płot, a w niewielkim ogrodzie rosły stare, powyginane czasem drzewa. Pomyślałam, że to jest to. A potem weszłam do środka… Nie będę ściemniać, że ten dom mnie urzekł, bo sama widzisz, że był w opłakanym stanie. Ale cena nieruchomości, ta cena podpowiadała nam tylko jedno: teraz albo nigdy. To okazja, która już nigdy się nie trafi! Kilka dni później siedzieliśmy u notariusza i składaliśmy podpis pod aktem własności. PRZED remontem front domu: Projekt: O PRZYGOTOWANIE PROJEKTU ELEWACJI POPROSIŁAM MOJĄ ZNAJOMĄ AGNIESZKĘ PUCHYR Z BLOGA PANI DYREKTOR, KTÓRA NA CO DZIEŃ PROWADZI PRACOWNIĘ ARCHITEKTONICZNĄ URBAN PROJECT. DOSKONALE ZROZUMIAŁA, O JAKI EFEKT MI CHODZI! W trakcie: ŻE TO NIE PIZGNĘŁO PODTRZYMANE ZALEDWIE NA KILKU KRZYWYCH BELACH, TO JA NIE WIEM. PO RAZ KOLEJNY OKAZAŁO SIĘ, ŻE W ŻYCIU MAMY Z PIOTREM WIĘCEJ SZCZĘŚCIA NIŻ ROZUMU PO remoncie front domu: BRAKUJE JESZCZE ZADASZENIA NAD DRZWIAMI WEJŚCIOWYMI ORAZ OŚWIETLENIA ZEWNĘTRZNEGO. NO I POMYTYCH OKIEN ;) PRZED remontem tył domu: Projekt: proj. URBAN PROJECT W trakcie: STARY BUDYNEK POWIĘKSZYLIŚMY O SALON Z TYŁU, BURZĄC KAWAŁ ŚCIANY NOŚNEJ. JAK WIDAĆ, DOM DALEJ STOI I MA SIĘ CAŁKIEM DOBRZE :) PO remoncie tył domu: Zdecydowaliśmy się na elewację częściowo pokrytą płytami minerytowymi. Jest to na tyle drogie rozwiązanie, że po otrzymaniu wycen od kilku firm opadła nam kopara. Już, już myślałam, że będę musiała pożegnać się z moim marzeniem, ale Piotr zaproponował, że zrobi ją sam z moim tatą. To był najcięższy okres w czasie całej budowy, Piotra całymi dniami nie było w domu, a dziadek nie spał po nocach, bo trzymał mineryty ;). Żartuję, stresował się po prostu, czy na pewno wszystko zostanie dobrze zamontowane. Płyty były ciężkie, ich cięcie na budowie szło jak po grudzie, a do założenia na elewacji potrzebna była siła stu chłopa. I mimo że bardzo się starali, robili to po raz pierwszy, więc w niektórych miejscach pojawił się klej lub rysy. Potrzebowaliśmy farby, która przykryje te faule i dzięki której jasna elewacja będzie wyglądać pięknie przez wiele lat. Zdecydowaliśmy się na najlepsze na rynku farby Foveo, bo nie tylko świetnie kryją, ale są też odporne na zabrudzenia oraz działanie słońca, deszczu czy mrozu. tynk – farba fasadowa Foveo silikatowo-silikonowa 500Fjasne płyty minerytowe – farba fasadowa Foveo akrylowa 500Fciemne płyty minerytowe – farba fasadowa Foveo akrylowa 500A CZY TO SIĘ OPŁACA? Jeśli w trakcie czytania tego tekstu choć przez moment zaświtało ci w głowie: „Ale fajnie!” to… Masz rację! Ta budowa była przygodą naszego życia. Czy się opłacało? Nam tak, bo zależało nam na działce w mieście, a jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego przekalkulowaliśmy, że: a) w tej samej cenie możemy kupić pustą działkę na innym osiedlu, więc dopłacimy 100 tys. do fundamentów i ścian nośnych, które tutaj były zdrowe i można je było wykorzystać,b) za to, co włożymy w zakup domu i jego remont możemy kupić dwa razy większą działkę pod miastem, na której postawimy budynek od zera i tak, jak chcemy. No ale nam nigdy nie zależało na dużym ogrodzie. Wszystko zależy od tego, jak atrakcyjną ofertę znajdziesz. Zazwyczaj domy do remontu są droższe od pustych działek, więc oszczędność z tego będzie żadna. Remont trwał 2,5 roku, więc na oszczędność czasu tym bardziej nie ma co liczyć. Szybciej i łatwiej budować się na działce pustej. Musieliśmy iść na kilka kompromisów i nie mamy np. garderoby czy spiżarki, a gdybym budowała od zera, na pewno bym o tym pomyślała. Zrobiłabym też parterówkę, bo nie cierpię schodów. Tutaj niestety ograniczało nas to, co zastaliśmy. Napotkaliśmy też sporo utrudnień typu wilgoć w piwnicy, krzywe mury (bo tak się kiedyś budowało) czy drewniane stropy, które trzeba było wzmacniać. Jednak gdybym miała czarodziejską różdżkę, dzięki której mogłabym się przenieść w czasie to… Nie byłaby mi do niczego potrzebna! Ponieważ po raz drugi podjęłabym dokładnie taką samą decyzję – a to dlatego, że jest dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam, że będzie. Czego się nauczyłam w czasie całej budowy to prawdy życiowej, która sprawdza się w absolutnie każdej sytuacji: czasami musi być gorzej, żeby mogło być lepiej. Ten zły czas najlepiej spokojnie przeczekać. Dalej robić swoje. I wierzyć, że w końcu się uda! Bo jak bardzo czegoś chcesz, to po prostu nie ma innej opcji :). * wpis powstał we współpracy z firmą Foveo (64 428 odwiedzin wpisu)